3 stycznia 2012

Miało być "Na całej połaci śnieg" do białego puchu na zdjęciach. Niestety śnieg znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki natychmiast gdy tylko się pojawia.

Czasem jednak bardzo niewiele wystarczy by zacząć uśmiechać się do samego siebie.
Na przykład one:



I słońce zabukowane od poniedziałku na tydzień też cieszy;)

miłej środy!

19 komentarzy:

  1. Wow! Piękne te fotografie! Zwłaszcza to pierwsze;) Wygląda jak namalowane;)
    Wzajemnie - miłej środy!
    Ściskam mocno!

    PS Podoba mi się nowe zdjęcie w nagłówku bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale te one slodkie!
    I jak fajnie, ze slonce bedzie :))
    Usciski!

    PS to zdjecie w naglowku to jest ach i och! Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu - taki zachwyt zawsze łechce moją próżność;))

    Agnieszko - faktycznie słodkie. Nawet exclusive karmnik kupiony drugi co by ładnie na zdjęciach się prezentował;) ale jeszcze nie zawisł za oknem;)
    dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olliveto, zachwyt uzasadniony! Bo jest się czym zachwycać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedne z piekniejszych zdjęć jakie przyszło mi ostatnio podziwiać!! I nie przesadzam!!! Bardzo skrupulatnie dozujesz nam te przyjemności Olliveto...bardzo to doceniam i podziwiam:))
    Serdeczności!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcie, a ruch nadaje mu wyjątkowy charakter.

    OdpowiedzUsuń
  7. arcydzieła te zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy4.1.12

    cudnie uchwycona sikoreczka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiech od pierwszego spojrzenia:)
    Cudnie!
    Pozdrawiam Cię!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oba kapitalne!
    Mnie zawsze sikorki uciekają zanim dobrze nastawię ostrość, skubane :p

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne te sikorki :) takie ptaszki to zawsze trochę koloru burą porą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu do moje własnego zachwytu nad zdjęciami jeszcze długa droga, na razie głównie krytycyzm, choć dzięki tak miłym komentarzom jakoś łatwiej mi spojrzeć na nie;)

    Agnieszko dziękuję! I chyba jednak przesadzasz;))

    mirrors in the street - jednak wciąż wydaje mi się, że nie potrafię wyjść poza własne ramy ograniczeń...

    Delie dzikuję:)

    Schokolade - w końcu się udał jakiś inny kadr;)

    Monisiu - ja Ciebie też:)

    Jagodo - dzięki! Może spróbuj z ciągłym autofokusem? Wiesz ile ja się nastałam przy tym oknie?;)

    N. - dokładnie:) Nigdy nie sądziłam, że ich przyciągniecie za okno może być takim priorytetem;)

    pozdrawiam Was ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. NIczym fotograf national geographic!
    Z nutą wrażliwości.
    Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przejmuj się bo to przyjdzie z czasem, ja też wciąż się tego uczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To pierwsze zdjęcie rewaluacyjne! Uchwyciłaś ruch skrzydeł, wyglądają prawie jak skrzydła motyla.

    OdpowiedzUsuń
  16. ojej! PRZEPIEKNE!
    jaki to effect?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) a co masz na myśli? kolory?

      Usuń